Rejestracja
Tutaj jesteś: Strona głównaSeks i życie intymneRelacje

Poliamoria w sieci

Uprawianie seksu z wieloma osobami przez Internet nie jest dzisiaj niczym niezwykłym Jak się to robi?

Data publikacji: 26 stycznia 2016, 11:35
„Poli” znaczy wielość, zaś „amor” miłość. Poliamoryści to osoby mające jednocześnie kilku partnerów seksualnych, którzy o sobie wiedzą i taki układ akceptują. Określenie to powstało w latach 90. XX wieku. Czy poliamoria w sieci jest taką samą zdradą, jak w realnym świecie? Jak podejść do wirtualnego seksu partnera?
seks przez internet - randkowanie przez internet - poliamoria

Randkowanie przez internet, czyli niepozorne złego początki​

Dla niektórych jest lekarstwem na stabilizację i przewidywalność „realnego” związku. Nadaje życiu pikanterii, a jednocześnie nie jest w stanie wyrządzić krzywdy żadnej ze stron. Czy aby na pewno? Kiedy randkowanie przez Internet zagraża naszemu związkowi? W którym momencie powinna nam się zapalić lampka ostrzegawcza? Poliamoria, czyli wielomiłość, zarówno wirtualna, jak i realna, może wyrządzić sporo krzywdy. Narusza wszelkie dotychczasowe relacje i stawia je pod znakiem zapytania. Realna poliamoria pozwala na wybór i zadanie sobie pytania – czy taki wieloosobowy związek mnie satysfakcjonuje? Natomiast wirtualny seks partnera odbywa się za kulisami relacji realnej. Odbierając jej to, co najważniejsze, czyli szczerość.

Poliamoria w Polsce

Seks przestaje być tematem tabu. W wielu kręgach otwarcie mówi się o swoich upodobaniach, dotychczasowych partnerach czy ulubionych pozycjach seksualnych. Poliamoria zyskuje coraz większe grono zwolenników. Wszak podobno nie jesteśmy stworzeni do monogamii, a idea, że można żywić głębsze uczucia do większej liczby osób przy pełnej aprobacie partnera, wydaje się kuszącą alternatywą. Miłość w sieci również przesuwa granicę. Można uprawiać seks z drugą osobą nie wychodząc z domu, za zamkniętymi drzwiami pokoju. Przyjemność i niejednoznaczność sytuacji sprawia, że dylemat: „czy seks przez Internet jest zdradą?”, pozostaje tematem otwartym.

Zdrada w związku​

Zdradę możemy rozpatrywać zarówno w jej aspekcie emocjonalnym, jak i fizycznym. Dla większości osób zdrada w związku wiąże się z seksem. Wirtualny kontakt jest pozbawiony fizycznej bliskości. Czy zatem podniecenie, wirtualny seks i flirt mogą mieć wpływ na realny związek? To, co uznajemy za zdradę, jest sprawą indywidualną. Sama emocjonalna bliskość z inną osobą może być powodem rozpadu związku, tym bardziej, że partner ma prawo czuć się oszukany. Jedynym ratunkiem dla związku wydaje się otwarta rozmowa, dzięki której może uda się odbudować wzajemne zaufanie i uzyskać przebaczenie. 

 

Kamila Mikołajczyk

Jeśli chcesz w łatwy sposób dotrzeć do artykułów o podobnej tematyce zaznacz interesujące Cię tagi na poniższej liście.
Powrót
Wczytywanie odpowiedzi i komentarzy.